poniedziałek, 26 sierpnia 2013

O jedzonku... :)

   Dziwne,że robię post o jedzeniu,ale zaczęłam u koleżanki pisać dużo komentarzy np. o ogórkach,albo które woli skrzydełka: z piekarnika czy może z grilla...xd
   Dlatego oto w taki sposób powstaje post: ,,O jedzonku... :)''.
   W naszym wielkim świecie jest pełno różnorodnych potraw. Zaczynając od jedzenia pochodzenia roślinnego kończąc na jedzeniu pochodzenia zwierzęcego. :) Występuje jeszcze pewna grupa ludzi,których nazywa się kanibalami,jednak to kompletnie nie ten temat. 
   A więc tak...każdy kraj ma swoją tradycyjną potrawę:
  • POLSKA-prosty schabowy z ziemniakami
  • SINGAPUR-satay
  • HONOLULU (U.S.A.)-lau lau
  • NEW YORK CITY-zaczynając na przysmakach z ulicy kończąc na potrawach z restauracji pięciogwiazdkowych
  • FES (MAROCCO)-kuskus
  • SYCYLIA (WŁOCHY)-caponata
  • BANGKOK (TAJLANDIA)-pad tajski
  • LONDYN (ANGLIA)-sunday roast
  • PARYŻ (FRANCJA)-coq au vin (kura w winie)
    I tak oto zakończył się mój drugi post na temat żarełka... -,-
    A na koniec zagadka: Czy koty mieszkające w Wielkiej Brytanii  miauczą z angielskim akcentem? o.O
     
    ZASADA!!!
    CZYTASZ=KOMENTUJESZ!!!
     
     
    askowyfejm.blogspot@wp.pl

1 komentarz:

  1. Ty to jesteś dziwna...
    I to jest fajne...

    Zwiększ ten pasek i zapraszam na ogórka

    OdpowiedzUsuń